Bardzo ciekawy w smaku likier, trzeba się trochę naszukać składników lecz powiem szczerze że baaardzo warto :) - to tak po polskiemu :)
Składniki:
- 250 ml - alkoholu 95%
- 20 g - wierzchołków tymianku wraz z kwiatostanem
- 3 g - kwiatów muszkatu
- 3 g - majeranku
- 3 g - lawendy
- 3 g - cynamonu
- 3 g - dyptamu (to roślina Dyptam jesionolistny - zwany krzewem Mojżesza)
do przygotowania syropu:
- 550 g - cukru
- 600 ml - wody
Wszystkie zioła zalać alkoholem i odstawić na 10 dni w hermetycznie zamykanym słoju.
Po upływie 10 dni, przygotować syrop cukrowy, dodać do alkoholu z ziołami. Całość dobrze wymieszać i odstawić na jeden dzień. Następnie dokładnie przecedzić i przelać do butelek.
Likier odstawić na 3 miesiące.
Źródło: Cuciniere di conventi e abbazie, praca zbiorowa pod redakcją
S. Rapa i P. Mancini, Edizioni del Baldo 2013
Jesień, chłodne coraz dłuższe wieczory - nie ma to jak spędzenie czasu w gronie przyjaciół przy gorącej herbacie z kieliszeczkiem pysznej nalewki :)
Cóż sezon na wiśnie się skończył ale dobry przepis na nalewkę wiśniową zawsze się przyda.
Przepis ten pochodzi z klasztoru Santa Maria della Sala Adorno z prowincji Biella (Włochy),
Alkohol ten był produkowany już 600 lat temu i dziś jest jednym z najstarszych i typowych produktów Piemontu.
Składniki:
- 1 - cytryna
- 1,25 kg - wiśni
- 2 litry - alkoholu 95%
Cytrynę sparzyć i osuszyć, po czym obrać cienko ze skórki. Skórkę z cytryny namoczyć w alkoholu.
Wiśnie umyć, osuszyć rozgnieść w moździerzu wraz z pestkami (ja osobno rozgniotłam miąższ wiśni i osobno pestki - tak jest łatwiej). Odstawić wiśnie na 2 dni w naczyniu z pokrywką i systematycznie dolewać alkoholu ze skórką cytryny. Następnie całość odstawić na okres jednego miesiąca. Po upływie miesiąca dokładnie przecedzić i przelać nalewkę do butelek.
Najlepiej wypić w ciągu roku od daty przygotowania :)
Ratafię pije się na ogół bez żadnych dodatków, jest jednak świetnym dodatkiem do deserów.
Źródło: Cuciniere di conventi e abbazie, praca zbiorowa pod redakcją
S. Rapa i P. Mancini, Edizioni del Baldo 2013
Od czasu do czasu chce się czegoś słodkiego. Blok czekoladowy pierwszy raz jadłam, gdy zaczęłam się uczyć w Technikum sióstr Urszulanek w Pniewach, obok sernika blok czekoladowy jest specjalnością tego miejsca. Zarówno sernikowi (wcześniej już podałam kilka przepisów) jak i kawałkowi bloku czekoladowego trudno się oprzeć. Szczególnie teraz, gdy nadeszła jesień, może on być lekarstwem na jesienną chandrę :)
Składniki:
- 1,5 szkl. - mleka w proszku (jak uda się znaleźć najprostsze, takie w niebieskim worku)
- 1 kostka - margaryny
- 1 szkl. - cukru
- 7 łyżek - wody
- 4 łyżki - kakao
- 25 dag - herbatników,
- 25 dag - orzechów włoskich (wyłuskanych)
- 25 dag - rodzynek
- suchy wafel do wyłożenia formy
Margarynę, cukier, wodę i kakao zagotować w garnku. Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać. Po czym dodać pokruszone herbatniki i bakalie. Całość wymieszać, wyłożyć do formy na wafel i włożyć do lodówki do zastygnięcia.
Jak widzicie przepis jest banalnie prosty w przygotowaniu, polecam bo baaardzo pyszny :)
Księga Przepisów Kulinarnych Zespół Szkół Sióstr Urszulanek SJK
Danie to bardzo proste o ciekawym smaku, łatwe w przygotowaniu, czyli to co Tygryski lubią najbardziej :) Smacznie i Prosto
Sos sojowy nadaje inny bardziej orientalny smak - coś innego, coś nowego. Polecam
Składniki (2 porcje):
1. mięso
- 1 duży filet z piersi kurczaka
- 70 ml sosu sojowego (najlepiej KIKOMAN zielony bo czerwony jest za słony)
- 1 suszona papryczka peperoncino posiekana
- kilka rozgniecionych ziaren kolorowego pieprzu
- sok z połowy pomarańczy
- ok 1 łyżka startej skórki z pomarańczy
- ok 1 łyżeczka startej skórki z cytryny
- 50 ml oliwy z oliwek
- 1 łyżka świeżego majeranku ( może być suszony)
- 1 łyżka świeżego tymianku (może być suszony)
- sezam czarny i biały do posypania
2. warzywa
- 1 mały kalafior
- 200g fasolki szparagowej
- 200g młodej lub mini marchewki
- 2 liście laurowe
- kilka ziaren kolorowego pieprzu
- gałązka świeżego majeranku lub tymianku
- 3 plasterki cytryny4
3. sos do warzyw
- 50ml sosu sojowego
- trochę miodu
Z ziół, sosu sojowego, oliwy zrobić zaprawę do mięsa. Filet z kurczaka pokroić w cieńsze bitki i zamoczyć w zaprawie. Wstawić do lodówki na ok 2 godziny.
Warzywa umyć, kalafior podzielić na kawałki. W garnku do gotowania na parze przygotować wodę i wrzucić do niej przyprawy i cytrynę. Warzywa ugotować na parze (najpierw wrzucić marchew a po ok 10 min fasolkę i na wierzch ułożyć kalafior).
Sos do warzyw - do rondelka wlać sos sojowy i dodać trochę miodu, po czym gotować na małym ogniu aż sos lekko się zagęści (trwa to ok 10-15 min) Podawać w osobnej miseczce.
Mięso wyjąć z zaprawy i usmażyć na patelni grillowej. Przed podaniem posypać mięso sezamem.
Smacznego :)
Od czasu do czasu w mojej kuchni gości dzika kaczka :) Czym się różni od takiej sklepowej kaczki? Mięso jest twardsze ale i bardziej aromatyczne i o wiele chudsze. O ile taką hodowlaną kaczkę można łatwo i szybko przyrządzić to jej dzika siostra to zawsze jest niespodzianka :) bo nigdy tak w 100% nie jesteśmy pewni czy mamy do czynienia z młodym czy starszym ptakiem (chyba, że sami ją upolowaliśmy i potrafimy ocenić wiek ptaka :) Zawsze biorąc się za przygotowywanie dzikiej kaczki nigdy nie wiem ile w sumie mi zajmie gotowanie, jedno jednak wam mogę powiedzieć : wygospodarujcie sobie całe popołudnie bo gotowanie na bank zajmie wam minimum 3 godziny jak nie więcej. Pomimo wszystko polecam, jeśli macie taką możliwość, przygotujcie choć raz bo warto :)
Składniki (2 porcje):
- 1 - dzika kaczka w całości
- po 1 łyżce - tymianek, cząber, majeranek (najlepiej świeże)
- kilka owoców głogu (najlepiej rozgnieść)
- sól i pieprz do smaku
- 2 - cebule
- 2 - ząbki czosnku
- kilka suszonych grzybów
- 1 - duże winne jabłko
- ok 0,5 l - czerwonego wytrawnego wina
- oliwa z oliwek + masło - do smażenia
- bulion do podlania w razie potrzeby
Kaczkę dokładnie umyć i osuszyć, po czym natrzeć przyprawami (proponuję dodać trochę soli zmiękczającej mięso dzięki temu kaczka szybciej się upiecze) i odstawić na godzinę do lodówki.
W brytfannie rozgrzać masło z oliwą z oliwek (pół na pół) i obsmażyć na złoty kolor kaczkę, po czym dodać pokrojonej cebuli, czosnku, grzybów i jabłko. Całość przykryć i na małym ogniu dusić.
Gdyby zaszła taka potrzeba to można podlać kaczkę bulionem.
Mniej więcej po godzinie duszenia kaczkę podlać połową wina i kontynuować duszenie pod przykryciem od czasu do czasu podlewając resztą wina.
Duszenie może zająć ze 3 godziny ale warto uzbroić się w cierpliwość :)
W między czasie można przygotować pieczone ziemniaki i buraczki na ciepło - z tymi dodatkami i z kilkoma liśćmi świeżego rozmarynu kaczka smakuje bajecznie.
Świetnie smakują buraczki na ciepło z dodatkiem drobno posiekanych liści rozmarynu.
Smacznego
Jest to mój pokazowy krem do tortu. Nie za słodki nie za gorzki, taki w sam raz. Wcześniej już podałam przepis na biszkopt, wystarczy jeszcze wiśnie zagotowane z cukrem i nikt się nie oprze takiemu tortowi :)
Składniki:
- 250g - masła roślinnego
- 250g - cukru pudru
- 250g - gorzkiej czekolady
- 4 - białka
- sok z połowy cytryny
- 20 - 40 ml - rumu lub whisky
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej ( w dużym garnku wlać wody, włożyć do środka mniejszy garnek z czekoladą i ogrzewać do rozpuszczenia czekolady).
Masło utrzeć z cukrem, dodać przestygniętą czekoladę. Białka ubić na pianę i dodać trochę cukru pod koniec ubijania.
Delikatnie wymieszać łyżką masę czekoladową z piana z białek. Na koniec doprawić krem sokiem z cytryny i alkoholem.
Gdyby tort był dla dzieci to nie dodajcie alkoholu tylko odrobinę olejku rumowego lub po prostu nic nie dodajcie i tak będzie dobry :)
Przed smarowaniem biszkoptu kremem, trzeba zwilżyć sokiem z cytryny wymieszanym z wodą cały biszkopt. Gdy tort będzie gotowy trzeba go wstawić do lodówki tak na 3 godz by się schłodził.
Tort świetnie smakuje z wiśniami z cukru, może też być ananas lub brzoskwinie z puszki.
Zamiast biszkoptu można użyć wafli.
Smacznego :)
Ośmiornica cóż jeden z moich ulubionych dań. Mięso jest delikatne i smakuje wspaniale. Jeden warunek to tak ją przygotować by nie była gumowata co wiele razy zdarzało się, gdy zamawiałam ośmiornicę w restauracji. Przepis, który tu podaję jest bardzo prosty lecz potrzeba więcej czasu na przygotowanie. Gwarantuję jednak, że ośmiornica nie będzie gumowata :)
Składniki (2 porcje):
- 1 ośmiornica ok 1 kg
- 1/2 cytryny
- 1/2 litra białego wytrawnego wina
- kilka ząbków czosnku
- 1/2 litra bulionu (lub po prostu rozpuszczonej vegety w ciepłej wodzie)
- oliwa z oliwek
- sól
- świeżo zmielony pieprz
Ośmiornicę jeśli mrożona to rozmrozić, dokładnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Ja kupuję świeżą ośmiornicę i ją zamrażam bo podobno mięso jest delikatniejsze. Jaka jest prawda? Cóż co kucharz to inna teoria :)
W garnku rozgrzać oliwę w oliwek, wrzucić ze 2 -3 ząbki pokrojonego czosnku i obsmażyć na tym ośmiornicę. Po czym dodać wino, bulion, pokrojoną w ćwiartki połowę cytryny i ja jeszcze dodaję ze 2 świeże ząbki czosnku (jak ktoś nie lubi za bardzo czosnku to można dać mniej).
Całość gotować ok 1 godz. aż ośmiornica będzie prawie miękka. Następnie wyjąć ośmiornicę z wywaru najlepiej na cedzak by obeschła.
W między czasie do głębokiego talerza nalać oliwy z oliwek, dodać rozduszony czosnek i doprawić solą i pieprzem.
Gdy ośmiornica przestygnie, zanużyć ją w przygotowanej oliwie z oliwek i obsmażyć na rozgrzanej patelni grillowej lub na grillu.
Tak przygotowana ośmiornica jest miękka i bardzo smaczna. Można ją podawać z grilowanymi warzywami lub z sałatą mieszaną (rukola + pomidory po prostu pycha)
Można ośmiornicę ugotować wcześniej a potem gdy będzie czas serwowania tylko wrzucić ją na grilla.